... cytując użytkownika znanego popularnie jako 'nei'.
Nic nie będę pisać więcej poza faktem, że mama i'm coming home. Że będziemy mieć już wkrótce więcej czasu by się sobą nacieszyć i że zrobimy sobór kobryniowski z moim udziałem. Trzeci. Hoho.
Cóż mam napisać, moje życie to wielki wielki wielki bałagan w tym momencie, cóż, mam depresję gangstera, dziś udało mi się zmusić do wyjścia z pokoju wreszczie.
Jeszcze w tym tygodniu powinnam być w domu.
Ściskam wszystkich i będę wyjaśniać (być może, bo właściwie wolałabym nie, wolałabym, żebyście mnie po prostu przytulili), kiedy wrócę.
Nic nie będę pisać więcej poza faktem, że mama i'm coming home. Że będziemy mieć już wkrótce więcej czasu by się sobą nacieszyć i że zrobimy sobór kobryniowski z moim udziałem. Trzeci. Hoho.
Cóż mam napisać, moje życie to wielki wielki wielki bałagan w tym momencie, cóż, mam depresję gangstera, dziś udało mi się zmusić do wyjścia z pokoju wreszczie.
Jeszcze w tym tygodniu powinnam być w domu.
Ściskam wszystkich i będę wyjaśniać (być może, bo właściwie wolałabym nie, wolałabym, żebyście mnie po prostu przytulili), kiedy wrócę.
To dobrze, że 'coming home', bo musimy się spotkać na ploteczki. ;** nei.
OdpowiedzUsuńPloteczki.. ehh. Pewnie, że się spotkamy <3
OdpowiedzUsuńMame, przyjedziemy i przytulimy! Nic się nie martw!
OdpowiedzUsuńteż chcę przytul ale mi morze nie pozwala :d.
OdpowiedzUsuń